Archive for czerwiec, 2008

SKUTKI

Zaburzenia odżywiania mają swoje skutki zarówno dla naszego zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. Im dłużej nieprawidłowo nie odżywiamy, im mniej pokarmów przyjmujemy, tym nasz organizm zaczyna gorzej pracować, po pierwsze traci na wadze, do takiego momentu, że już nie mamy z czego się odchudzać, a nasze życie staje się zagrożone, ale osoba chora nawet wtedy nie wierzy, że coś jej dolega, uważa, że dalej jest za gruba, a przez to nieatrakcyjna, nikomu się nie podoba i nie można o niej powiedzieć, że jest ładna gdyż zbyt dużo waży. Nasza uroda nie opiera się tylko na tym ile wynosi nasza waga, niektóre osoby, jak są szczupłe wyglądają mało atrakcyjnie, mężczyznom też nie podobają się wychudzone dziewczyny, dlatego nie warto się nadmiernie odchudzać, zwłaszcza kosztem własnego zdrowia. Musimy też pomyśleć o swojej rodziny, jeśli oni się już dowiedzą co nam jest bardzo to przeżywają, uważają, że to oni są winni, że poświęcali nam zbyt mało czasu, że byli złymi rodzicami, wpędzamy ich w poczucie winy.
Po długim głodzeniu dochodzi do takiego stanu, że nie możemy spożyć już żadnego posiłku, każda próba przyjęcia pokarmu kończy się wymiotami, nasz organizm tak bardzo odzwyczaił się od jedzenia, że nie potrafi go zaakceptować w swoim organizmie dlatego jak najszybciej się go pozbywa, mimo że bardzo go potrzebuje.  Dlatego czas ma tu ogromne znaczenie, im szybciej choroba zostanie rozpoznana i zacznie być prawidłowo leczona, tym łatwiej będzie wyzdrowieć, niestety czasem jest za późno i nie ma już żadnych czas na to by dojść do zdrowia, organizm jest zbyt wychudzony i zbyt słaby, by walczyć, duże też znaczenie ma fakt, czy chcemy wyzdrowieć, czy też dalej się upieramy, że nic na nie jest i dalej się odchudzamy. W tej chorobie aby wyzdrowieć najważniejsze jest aby chora osoba zrozumiała, że jest chora i potrzebuje specjalistycznej pomocy, nawet jeśli upiera się, że sama sobie z tym poradzi, nie można jej wierzyć. Mówi to tylko po to aby nas uspokoić, aby mieć spokój i dalej móc robić to ze swoim ciałem, czyli nadmiernie je wychudzać.
Oprócz skutków fizycznych dla naszego organizmu, ponosimy też skutki psychiczne, nasza osobowość bardzo się zmienia, z uśmiechniętej, zabawnej osoby zamieniamy się w niemiłą i bez humoru, stale jesteśmy senni i nie mamy na nic ochoty. Cała nasza uwaga skupia się na naszej osobie, nie obchodzą nasz uczucia innych, najważniejsi jesteśmy my, chcemy stale słyszeć, że nasza figura jest idealna, że jesteśmy ładni, a jeśli tego nie słyszymy, to zmieniamy to towarzystwo, nie przywiązujemy się do nikogo, nasze kontakty z rodziną ograniczają się do minimum. Osoby wokół siebie zachęcamy do tego, aby one także zaczęły się odchudzać, chętnie i z łatwością krytykujemy ich wygląd zewnętrzny, mówimy, że są za grube i powinny koniecznie coś z tym zrobić.

OBJAWY

Objawami zaburzeń odżywiania jest przede wszystkim nagły, drastyczny spadek wagi spowodowany niewłaściwym żywieniem. Następnie następują zmiany w osobowości, zaczynamy się całkiem inaczej zachowywać. Do tej pory szara myszka, zakompleksiona dziewczyna staje się z dnia na dzień pewna siebie, zaczyna świecić, czuje się dobrze w swojej skórze. Zaczyna ubierać ubrania bardziej odsłaniające jej ciało, częściej wychodzi na spotkania towarzyskie, ale nikt tak naprawdę nie ma z nią bliskiego kontaktu, nie ma przyjaciół, wszystkich traktuje powierzchownie.
Taka osoba skupia się tylko na sobie i swojej osoby, nie obchodzą jej problemy innych, ona jest najważniejsza i stawia swoją osobę w centrum uwagi. Wymaga aby wszyscy się zachwycali je ciałem, mówili jaką ma wspaniałą figurę, jeśli nie postępują tak jak ona tego chce, to zmienia towarzystwo. Odsuwa się od rodziny, unika spotkań w gronie rodzinnym, zwłaszcza tych odbywających się przy stole. Jeśli do nich jednak dochodzi, to ona tylko udaje, że je a w rzeczywistości bawi się jedzeniem. Często takie osoby spożywają posiłki, a tak naprawdę to tylko my tak myślimy, bo w rzeczywistości nie robią tego, nawet jeśli zabierają posiłek do swojego pokoju, to chowają go wszędzie tam, gdzie się da, a potem wyrzucają, jak już nie ma nikogo w pobliżu.
Zaczyna namawiać innych aby zmienili swój styl jedzenia, by zaczęli się odchudzać, by ćwiczyli, a ona często sama ćwiczy ponad miary, nie dostarczając przy tym swojego organizmowi niezbędnej mu siły i energii, w ten sposób wykańcza je powoli, on zaczyna tego nie wytrzymywać i z czasem nie wykonujemy już żadnych ćwiczeń, bo po prostu nie mamy na to siły, z czasem samo chodzenie sprawia nam trudność. Nawet korzystanie z toalety odbywa się przy czyjeś pomocy,ponieważ my nie mamy na to siły, potrzebujemy stale pomocy, nawet przy najprostszej czynności, nikt z bliskich nam jej nie odmawia, ale wszystkich boli taka sytuacja, nie są na nas źli, ale na siebie, szukają winy po swojej stronie.